Koniec wpisów…

Blog przeniesiony na http://nessip.vox.com

treningowo…

Nie biegałem bardzo dłuugo…takich 10 minutówek na bieżni nie liczę. Wczoraj postanowiłem pobiegać trochę dłużej a dziś skutki….raaany jak mnie nogi bolą:) a to były przecież tylko 3km…No nic…znów się zepnę i będę biegał.

IE 8

Się rozbawiłem dziś rano. Otóż zainstalowałem najnowszą przeglądarkę microsoftu w celu obadania tej nowej funkconalności, szybkości i w ogóle zobaczenia czy działa. Otóż działa, fajnie, szybko, ma kilka nowych funkcji ale…no właśnie. Wbudowano tam coś co nazywa się Web Slices i teoretycznie ma posłużyć monitorowaniu zmian w interesujących nas witrynach. Zainstalowałem i sprawdzam a tu zonk…Nie mogę dodać sobie różnych stron do monitorowania. Dlaczego? Poszukałem i znalazłem. Otóż aby Web Slices mogło sprawdzać czy treść witryny, elementu na stronie się zmieniła to autor strony musi obługę web slices zaimplementować w kodzie. No ubawiłem się setnie. Widzę już tysiące i miliony programistów przerabiających swoje skrypty by to mogło zadziałać. Rany no błagam czy naprawdę spece z microsoftu zdurnieli…A mogło być takie fajne narzędzie…a wyszło jak zwykle:) Może się mylę i ludzie przerobią strony by udostępniać tą nową funkcjonalność ale jakoś tego nie widzę…Pożyjemy zobaczymy. Ja zostanę chyba jednak przy FF(który też niestety zaczyna dziadować), Operze i Safari a IE zostawię sobie raczej do testów zgodności bo przecież jakby nie patrzeć to jednak wciąż około 60% rynku.

2 tygodnie ciszy

2 tygodnie nic nie napisałem, choć przecież obiecywałem sobie pewnego rodzaju sumienność. Jak wiele rzeczy to też trochę nie wyszło. Ponad tydzień zmagałem się z chorobą…ni to przeziębienie ni to grypa. A tymczasem i treningi i praca leżały odłogiem. Z papierosami też znów sobie nie poradziłem i niestety mój start w półmaratonie warszawskim można uznać za temat niebyły. Ech…niedobrze się wszystko poukładało ale mam nadzieję, że teraz będzie trochę lepiej. Trochę bo przecież tak do końca to na pewno nie da rady…