![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: Kat | tytu: Cmok-cmok, Mlask-mlask | |
album: Szydercze Zwierciadło rok:1997 | autor tekstu: |
Kręć się młynie, Kręć. Miel mój krzyż. - Tu, w dole nie brakuje łez. Dziś bliżej... bliżej mi do diabła. Dziś moja łapa ściska młot. Wy w górze nie całujcie mnie. Bo wasze pocałunki są fałszywe Jak Całun Turyński. Jak miłość za pieniądze. Cmok - cmok, Mlask - mlask. Czułość aż po kieszeń. O, żesz wasza mać! Uśpiony przyjacielu Spójrz jak jest, gdy... Perz przyjmuje się za kwiat. - Sto słów. Ani jedna łza. Nawet w ich mowie czuję brzęk. Cmok - cmok, Mlask - mlask. Miłość aż po kieszeń. Ej! Wy brzuchomówcy wiar o, żesz wasza mać! Złoty ślub, złoty chrzest. Złoty tron i złoty raj. Złoty grób i złote msze. Złoto świąt. - Wesołych świąt! Twój łów, łowco serc - Niewinnych serc. Pluszcze w potoku ciepłej krwi. Więc moje serce uniży w głąb, Tam haczyk twój nie sięgnie. Cmok - cmok. Łów wielebny, łów. Mlask - mlask. Łów wielebny, łów. |
ogldano: 509 gosw: 0 r. ocena: |