![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: KolÄ™dy | tytu³: Dnia jednego o północy | |
album: rok: | autor tekstu: |
Dnia jednego o północy, gdym zasnął w wielkiej niemocy, |: nie wiem, czy na jawie, czy mi się śniło, że wedle mej budy słońce świeciło. :| Sam się czym prędzej porwałem i na drugich zawołałem; |: na Kubę, na Maćka i na Kaźmierza, by wstali czym prędzej mówić pacierza. :| Nie zaraz się podźwignęli, bo byli twardo zasnęli; |: alem ich po trochu wziął za czuprynę, by wstali, bieżeli witać Dziecinę. :| Porwali się, biegli drogą, gdzie widzieli jasność srogą: w Betlejem miasteczku, gdzie Dziecię było, które się dla wszystkich na świat zjawiło. Wbiegliśmy zaraz do szopy, uściskaliśmy Mu stopy; |: jam dobył fujary, a Kuba rogu, graliśmy wesoło na chwałę Bogu. :| |
ogl±dano: 599 g³osów: 0 ¶r. ocena: |