![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: Hey | tytu³: Moogie | |
album: rok: | autor tekstu: |
O piątej rano, minut pięć i pół Zmarł szeptem Jan w pościeli swej Potężne ciało, od stóp do głów Wypełniał szczelnie - opasły duch Z trudem więc przeciskał się Przez czarny tunel, do boskich wrót Tunel bowiem w rozmiarze L o X za mały dla Jana był Więc nie myśl że wieczność Jest balem czy ucztą Pobytem w kurorcie, wesoły miasteczkiem Bankietem z gwiazdami, tańcami do rana Herbatką u króla z szampanem, ciasteczkiem Wieczność to tunel kończący się.. dupą Kaszel Piotra - dozorcy raju Z oddali gdzieś dobiega go Trwało nim strudzony Jan Poczuł nieba subtelna woń O szóstej sześć - czasu ziemskiego Otyły astral utknął w tunelu To tego dnia, zaklinował Jan Dupą dostęp do nieba bram Więc nie myśl..... |
ogl±dano: 467 g³osów: 0 ¶r. ocena: |