![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: Maryla Rodowicz | tytu: Łza na rzęsie | |
album: rok: | autor tekstu: |
Łza na rzęsie mi się trzęsie Trzęsie mi się łza na rzęsie Raz w niedzielę przy kolacji Się znalazłam w sytuacji Co tu kryć, ach niewesołej Powiedziałeś tak przy stole Że ogólnie to nas lubisz, tylko Ten sens życia gubisz Chyba się z Tobą rozwiodę Zabiorę ze sobą młode Bo Ty na moją urodę nie patrzysz już Chyba odejdę z wanienką Młode zobaczysz nieprędko A Ty jak głupi z panienką zostaniesz sam... Też wiedziała, że kogoś ka- Tegorycznie namawiałeś, Choć co prawda potem zwiałeś, By pojechać na kraj świata Bo tu sensu życia brak Chyba się z Tobą rozwiodę... Ktoś mi rzucił mimochodem Pijąc dużą whisky z lodem Że lubiłeś także Jolkę Zanim jeszcze była z Bolkiem Whisky wyjął ktoś z kredensu Poszukując życia sensu Chyba się z Tobą rozwiodę... Powiedziała mi też Zocha, której nigdy nikt nie kochał Że słyszała, jak Ty w windzie tłumaczyłeś temu Lindzie Że ogólnie to jest nieźle, tylko sensu życia brak - to tak? Łza na rzęsie mi się trzęsie - o, o je! Trzęsie mi się łza na rzęsie - o, o je! Chyba się z Tobą rozwiodę, zabiorę ze sobą młode Bo Ty na moją urodę nie patrzysz już... Chyba odejdę z kredensem i łzę zabiorę i rzęsę A Ty jak durny z tym sensem zostaniesz sam... |
ogldano: 538 gosw: 0 r. ocena: |