![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: Maryla Rodowicz | tytu³: Zadyma | |
album: rok: | autor tekstu: |
Stłumiony gwar. W hotelu bar. Na skraju miasta w środku zimy. Pijany w sztok trąca mnie w bok: "Maleńka, może zatańczymy?". Ja pełen szyk. Za łykiem łyk ze szklanki którą w ręku trzymam. Ale już wiem: przerwany sen i zaraz będzie tu zadyma. Więc najpierw mierzę go spojrzeniem które w powietrzu wolno płynie. A potem rzucam od niechcenia rym przeczytany w magazynie: Jeżeli z seksem masz problemy pod wodą przepłyń trzy baseny, lub zorganizuj jakiś przemyt, bo teraz dobry na to czas. I już niedługo się dowiemy, że na twą głowę nie ma ceny, gościu w berecie bez anteny, wzorcu dla naszych szarych mas. |
ogl±dano: 498 g³osów: 0 ¶r. ocena: |