![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: Kult | tytu³: W czarnej urnie | |
album: Tata Kazika rok: | autor tekstu: |
W czarnej urnie moich wszystkich czarnych lat d,g Czarna błyskawica spala czarny kwiat A,d Czarne słońca gasną, wschodzi czarny nów d,g Spieszmy się nim, czarny dzień powróci znów A,d Twoje ciało złote zwija się jak dym d,g Drga i złotym potem płonie, a ja w nim A,d W czerni tonąc piję złoto z Twoich ust d,g Tak jak tamtej wiosny sok z rozdartych brzóz A,d Ale wciąż dokoła pełznie tamten świat C,F Mych toporów krwawych, Twoich barwnych szmat C,A Wciąż ciaśniejszy wokół poplątany krąg d,g Co raz częściej straszy zimno naszych rąk A,d Ni nam samym, ni we dwoje zostać nam d,g,A,d Ni nam samym, ni bez siebie żyć d,g,A,d Nie odmieni żaden spazm C,F Mgły co była stalą w stal znów C,A Nie próbujmy jeszcze raz skuwać się łańcuchem słów d,g,A Ilu istnień czas jak jedna chwila zbiegł Jak to dawno może tydzień, może wiek Na mój barłóg czas jak deszcz jesienny mży Zmywa ślady moich łez i Twojej krwi I okrywa z wolna zapomnienia płaszcz Noc, gdy pierwszy raz pluliśmy sobie w twarz Śpiewališmy wtedy, szczęście - ja, Ty - fart Jak sztylety wbici w siebie, aż do gard Serce pękło z żalu, dłoni zimna kiść Ogrzej nad popiołem już możemy iść Ty w swe zamki z błota, ja w śmierdzący szynk A dom pusty jak pałacyk Mayerlink Ilu istnień czas jak jedna chwila zbiegł Jak to dawno może tydzień, może wiek Słyszę Twój stłumiony głos Mówisz słowa gorzkie przez łzy Lecz już we mnie tylko złość Zimna wściekłość, już nie Ty Ilu istnień czas jak jedna chwila zbiegł Jak to dawno może tydzień, może wiek |
ogl±dano: 461 g³osów: 0 ¶r. ocena: |