![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: PrzemysÅ‚aw Gintrowski | tytu³: Karmaniola | |
album: Mury w Muzeum Raju rok:1991 | autor tekstu: Jacek Kaczmarski |
Ile wściekłości trwoga w was zajadła Potrafi ciągle z ludzkiej dobyć mowy A wszak Bastylia wcale nie upadła I nikt królewskiej nie zażądał głowy Lud wszystko zna - jałmużnę post i chłostę I w wasze oczy spojrzy bez zmrużenia A nikt nie mierzy latarń ludzkim wzrostem Na szafotach rosną krzyże przebaczenia Lecz wy widzicie dół kopany w piachu I sztandar który płynie ponad trony Nienawiść dzieckiem śmiertelnego strachu A czegóż mają bać się miliony? Wszystko się według ich potoczy woli Choć niejedno jeszcze może się wydarzyć Póki co tańczmy w rytmie karmanioli Nim mały kapral obwoła się Cesarzem! Dlatego chcecie stanąć wbrew ich woli By czas odmierzać w spadających głowach By w rozpędzone dźwięki karmanioli Wszedł marsz przez Alpy armii Suworowa! |
ogl±dano: 653 g³osów: 1 ¶r. ocena: 5 |