![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: Edyta Geppert | tytu³: Landrynki | |
album: Pytania do księżyca rok:1997 | autor tekstu: Patrycja Tomczak |
Spóźnili się na pociąg świata odtąd czekają jak z bicza trzasł przemknęły lata czas w miejscu stanął W gazetach krzyży rośnie rząd nad kolegami przed wojną to w szwach pękał dom a teraz sami Landrynek przechowują stos w starym bufecie opowiadają wszystkim wkrąg o dobrych dzieciach Tyle by mieli przecież im do po milczenia i w głowie nie postanie myśl że czas to pieniądz Daremnie wzrok wbijają w drzwi tuląc w objęciach tych, co znów nie zdążyli przyjść wnuki na zdjęciach Gdy wreszcie w pustych stanie drzwiach zła Czarna Pani to poczęstują, żaden strach ja landrynkami Wtedy zatrzyma was na chwilę śmierć tych, co byli waszym życiem czas chciał, wiec zostać muszą w tyle odżałowani pracowicie Potem wrócicie do swych zajęć zajęci czasem, a czas wami dopóty czas jest wasz, dopóki nie zostaniemy wreszcie sami Dopóty czas jest wasz, dopóki nie zostaniemy wreszcie sami smutno czekając na swe wnuki wraz z niechcianymi landrynkami. |
ogl±dano: 489 g³osów: 0 ¶r. ocena: |