![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: MichaÅ‚ Bajor | tytu³: Zabawa | |
album: rok: | autor tekstu: E. Lipska |
Więc zejść kazali z oczu stromych Za jedno życie popełnione Kazali zejść, kto kazał zejść Drepczę w pamięci przytłumionej Grzmoty wątpliwe są i ciało Nie byłaś i nie będziesz - rzekli Komu wymyślać tak się chciało Życie na niby, dla uciechy Zabawa dziwnie się zaczęła Ktoś nie chciał przerwać gdy już zaczął Kimś innym wojna się zajęła Ktoś nagle gwiazdy w dzień zobaczył Zabawa dziwnie trwała dalej Gdyśmy się chcieli szybko minąć Gdy w biegu stałem, jak ty stałaś Bieg wieków nie pozwalał minąć Zabawa dziwnie się śpieszyła Ktoś ciągle burzył, ktoś budował A w wolnej chwili przyszła chwila Kto taką chwilę wyhodował? Więc zejść kazali z oczu stromych Za popełnione dla zabawy Życie bez końca, tak bez końca Ze spojrzeń stromych zejść bez wprawy Nawet bez tańców tych ostatnich I bez guzika przy sukience I bez nadziei, i z nadzieją Wygrywa szczęście, kto da więcej? Śmiejcie się, strome są spojrzenia Tak bardzo strome, że aż bolą Ale się ból jak życie zmienia Życie zaś bólu jest niewolą |
ogl±dano: 533 g³osów: 0 ¶r. ocena: |