![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: Stare Dobre MałżeÅ„stwo | tytu³: Szara ballada | |
album: Makatki rok: | autor tekstu: |
Nie czerń lecz szarość wszędzie Ta nić szara się przędzie Ona ze mną przede mną i przy mnie Ona rankiem w mej głowie W dłoniach i w pierwszym słowie Niczym gołąb pocztowy powraca Szarą nicią przeszyty I do świata przyszyty Tak jak guzik do szarego płaszcza Z szarej włóczki me myśli Zgrzebne dni te i tygodnie Z szarej włóczki jesienie i lata Nawet wiersz cały z tęczy Nagły list radość szczęście Co jak wzór na kilimie się złocą Już za moment szarzeją Są jak fatamorgana W zeschły liść się zmieniają i popiół Z szarych nici ten kłębek Który w szarą godzinę Sennie zwijam pod głowę podkładam Ludzie chorzy na szarość Mój los chory na szarość Mój dom moje miasto planeta Boże cały ze złota Przędący na kołowrotku Czemu z siebie wysnuwasz nić szarą Ojcze nasz wielobarwny W akselbantach w brokatach Który błyszczysz i mienisz się cały Jeśli trochę nas lubisz Nachyl się nad wrzecionem Dorzuć włosów anielskich do włóczki Bo w nas jest szarość w oddechach Szarość w snach i uśmiechach Szarość we łzach modlitwie i hymnie |
ogl±dano: 469 g³osów: 0 ¶r. ocena: 2 |