![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: Stare Dobre MałżeÅ„stwo | tytu³: Wojtka Bellona ostatnia ziemska podróż do WÅ‚odawy | |
album: Czarny blues o czwartej nad ranem rok: | autor tekstu: |
Z gitarą i piórem Kwietniowym wieczorem Jedziemy Wojtku Razem do Włodawy Stary bieszczadnik Majster Bieda Wciąż wierny górom Jak zwykle jest z nami I mówisz - wszystko się uda O to nie ma żadnej obawy Przecież jedziemy dziś Na dwa dni do Włodawy W przedziale po oczach Mdli mleczna żarówka Mała Gwiazda betlejemska I pociąg lubelski Noc długa przecina Buntując się Na ostrych zakrętach I mówisz - wszystko będzie dobrze Opowiemy im nasze sprawy Przecież po to jedziemy Na dwa dni do Włodawy Z plecaka chleb wyjęty Garść soli Kawałek sprytem zdobytej Kiełbasy Chcemy noc przeskoczyć Ciemną i niepewną Z biletem kupionym W nieznane Lecz mówisz - znów musi się udać Choć tyle podróży za nami Przecież jedziemy dziś Na dwa dni do Włodawy Dzisiaj się buntuje Czesiek Król nad króle Piekarz rodem z Buska Wchodzi w układ Stawia pasjans z bułek I gorzej się czuje A w drewnie cierpliwym Został ślad A ty na przekór wszystkim mówisz Że się uda - nie ma obawy Przecież jedziemy dziś Na dwa dni do Włodawy I są wciąż pytania I są wciąż rozmowy Ważne Choć tylko przedziałowe I jak z każdej Wspólnej nam posiady Wygląda w przyszłość Zatroskany człowiek Wyciągasz wiersz ciepły jeszcze Wczoraj bodajże napisany I czytasz głośno go w przedziale W naszej podróży do Włodawy |
ogl±dano: 473 g³osów: 0 ¶r. ocena: |