![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
//Reklama// //Non Profit// ![]() |
song info | ||
Wykonawca: Piasek | tytu: Aniołami | |
album: Popers rok:2000 | autor tekstu: Andrzej Piaseczny |
Jeśli kogoś obchodzi, o czym mówię ci jak Będzie miał wątpliwości, czemu tak Niech posłucha po nocy głosów, tajemnic, ciał Zaplątanych północnych, kiedy tak Lawinami z gór spadamy wprost na siebie, Po to nas Bóg na ziemie słał Lawinami okrywamy zawsze świętych nagich was i trafiamy na Lawinami zasypanych, niekochanych, tych co nam Jeszcze wierzą nam Lawinami z gór spadamy wprost na siebie schyłkiem dnia Rozkochamy was Język wszelkich powodów i tysiące pytań Słuchać nie chcesz tych moich, swoje masz W czasie wielkiej tęsknoty drogę niech wiedzie sam Ten, co nigdy nie poczuł, kiedy tak Lawinami z gór spadamy wprost na siebie, Po to nas Bóg na ziemię słał Lawinami okrywamy zawsze świętych nagich was i trafiamy na Lawinami zasypanych, niekochanych, tyle co nam Jeszcze wierzą nam Lawinami z gór spadamy wprost na siebie schyłkiem dnia Rozkochamy was Ty dajesz znak, niebo pęka w pół Łopotania skrzydeł huk Lecimy w dół, coraz bliżej rąk Wyciągniętym pragnieniem są Naprzeciw drzwi, uchylone już, powitania znaczą kult Niesiemy znów lądowania znak, jakiś ślad Lawinami z gór spadamy wprost na siebie, Po to nas Bóg na ziemię słał Lawinami okrywamy zawsze świętych nagich was i trafiamy na Lawinami zasypanych, niekochanych, tyle co nam Jeszcze wierzą nam Lawinami z gór spadamy wprost na siebie schyłkiem dnia Rozkochamy was |
ogldano: 509 gosw: 0 r. ocena: |