metropolis.x3m.pl
dots Home
dots NowoÅ›ci
dots Top 20
dots Spis wykonawców
dots Wyszukiwarka
dots Linki
dots Blog
dots IT tips
dots FAQ
dots UWAGA


//Reklama//


//Non Profit//

Lance Armstrong Foundtation Logo
song info
Wykonawca:   Kaliber 44tytu³: Normalnie o tej porze
album:  rok:autor tekstu: 

Normalnie o tej porze wożę się po mieście
Normalnie o tej porze raz lepiej raz gorzej
Zazwyczaj jak żaba skaczę z miejsca na miejsce
Dzisiaj to nie przejdzie do domu wrócę prędzej
Wczoraj
Przy fajce i butelce, po którą
Trzeba stać w kolejce
Było więcej kobiet wszystkie były piękne
Tak lepiej jak jest więcej

Może by coś dzisiaj, ale ja umywam ręce
Pędzę do domu prędzej niż F5 w BeEmCe
Pięknej koleżance, w pięknej sukience
Mówię Pa, chwytam kierownicę jak Zorro lejce
Numeromania na liczniku,
Sam sobie komentuje to co w radioodbiorniku
Niedługo będę w domu, nic nie pokrzyżuje moich szyków
Za parÄ™ minut zaparkuje przy chodniku

Normalnie o tej porze wożę się po mieście
Normalnie o tej porze raz lepiej raz gorzej
Normalnie o tej porze wożę się jak wożę
Normalnie o tej porze raz lepiej, raz gorzej

Jakoś niechcący złapałem za cybuch gorący
Wykonałem wdech tępy, żar mi wpadła do gęby
Wyplułem od razu nie fartownie
Bo spadł mi na spodnie i na szybkości
Miałem dziurę o wielkości dwuzłotówki
Nie palę dziś już z lufki, nie palę dziś już wcale
By wieczór długi jak korale, a ja wciąż zmieniam lokale
Za oknami migajÄ… latarnie, jadÄ™ dalej
CoÅ› siÄ™ dzisiaj bawiÄ™ marnie,
Czerwona fala jechać ciągle nie pozwala
Z dala ktoś podbiega - to dalszy mój kolega
Stuka w szybkę, wsiada szybko, gadką męczy płytką
I mówi dziwnym tonem cóż wiszę mu kabonę
Hej Peperoni skręć w lewą stronę

Ja tutaj z tyłu w piwie tonę, bo było wzburzone
Jak by tego było mało kur..... się rozpadało
Oprócz gotówki nic już z planów nie zostało
Nic już z planów nie zostało

Normalnie o tej porze wożę jak wożę
Normalnie o tej porze raz lepiej raz gorzej
Normalnie o tej porze wożę jak wożę
Normalnie o tej porze raz lepiej, raz gorzej

Normalnie o tej porze to normalne o tej porze
Raz lepiej raz gorzej
A normalnie o tej porze wożę się jak wożę
To jest normalne o tej porze raz lepiej raz gorzej
Bo to normalne o tej porze

Wsiadaj jedziemy
Na transporter się złożę, muzyka forte
Jak zazwyczaj o tej porze
Noc ciemna jak porter, porter szumi jak morze
Szumi też coś tam w zielonym kolorze
Tak dziś będę pasażerem
Dziś w domu chciałem wcześniej być
Intencje miałem szczere, dziś spędzam dobrze
Z soboty będę na niedziele
Nie będzie kłopotów z powrotem są przyjaciele
SÄ… przyjaciele, sÄ… przyjaciele, sÄ… przyjaciele
SÄ… przyjaciele, sÄ… przyjaciele, sÄ… przyjaciele


ogl±dano: 600
g³osów: 0
¶r. ocena: 2

!!!Twoja ocena!!!
- 5
- 4
- 3
- 2
- do niczego